Luzik piesek znaleziony w rowie otrzymał nowe ( dość skąpe ubranko).....
wczoraj doszło do pozbawienia tego zawadiaki pewnych cennych ( dla niektórych) koralików. Piesek bardzo szybko doszedł do siebie Chłopak już chodzi po schodach bez obaw. Nie sika już w domu bo poznaczył każdy kącik i doszedł do wniosku, że cała chata jest jego:)
Wczoraj zawiozłam do Szczecina kolejne szczenię z miotu Saby, ona sama po wydaniu wszystkich maluchów ma szansę na dom z ogrodem. Dzisiaj po czarnego samczyka przyjeżdża do Goleniowa jego nowa właścicielka. Do adopcji zostanie jeden !!!!!!
Bizi suczka po wypadku samochodowym potrzebuje domu tymczasowego, w którym będzie mogła dojść do siebie. Mały Klapek siedzi w zimnej budzie i też czeka na cud...........
INTERWENCJE
- akcje charytatywne (27)
- edukacja (11)
- interwencje (11)
- pogaduszki (235)
- w nowym domu (114)
- wolontariat (60)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saba i dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Saba i dzieci. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 marca 2011
środa, 9 marca 2011
Saba pilna sprawa
Wczoraj otrzymałam telefon w sprawie właścicielskiej suczki ze szczeniakami, która żyje w trudnych warunkach. Nie będę się na ten temat nadmiernie rozpisywać. Stan rzeczy obejrzałam, policzyłam maluchy i oto efekt mojej pracy.
Do adopcji jest cała siódemka. A jest w czym wybierać. Mama Saba to przemiła trzyletnia suczka o łagodnym usposobieniu. Kocha dzieci.Jest średniej wielkości. Maluchy to czterech chłopaków i dwie dziewczynki. Ten biało-czarny to chłopak tyle zapamiętałam. Tylko on różni się od rodzeństwa :) Dziatwa ma pięć tygodni. Pierwszy krok - taki nabytek koniecznie trzeba odrobaczyć, drugi szczepienie na wirusy , trzeci kochać i jeszcze raz kochać !
Do adopcji jest cała siódemka. A jest w czym wybierać. Mama Saba to przemiła trzyletnia suczka o łagodnym usposobieniu. Kocha dzieci.Jest średniej wielkości. Maluchy to czterech chłopaków i dwie dziewczynki. Ten biało-czarny to chłopak tyle zapamiętałam. Tylko on różni się od rodzeństwa :) Dziatwa ma pięć tygodni. Pierwszy krok - taki nabytek koniecznie trzeba odrobaczyć, drugi szczepienie na wirusy , trzeci kochać i jeszcze raz kochać !
Subskrybuj:
Posty (Atom)









