INTERWENCJE

Aktualne oferty psów przeznaczonych do adopcji:

PSY DO ADOPCJI

wtorek, 15 maja 2012

Pączek w maśle

  Nasz Pączek trafił do nieba. W sensie do takiego nieba na ziemi. Okazało się, ze jest pasjonatem telewizji i nie lubi rowerów ( to tak jak Luziu) . Od razu poznać byłego wsiowego burka co się z łańcucha zerwał :) Wolny to psiak i nad wyraz szczęśliwy a co najważniejsze szczęśliwi są jego nowi właściciele. I tak trzeba trzymać !!!




Zapraszamy do programu







Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
                   Koło w Goleniowie


 Zaprasza małe, średnie i duże firmy z terenu Gminy Goleniów do wsparcia swoich działań na rzecz zwierząt i środowiska naturalnego poprzez przystąpienie do programu  

                                           Biznes Społecznie Odpowiedzialny

Każdy z przedsiębiorców poprzez swoją pracę i zaangażowanie finansowe ma wpływ na udziałowców, pracowników, dostawców i klientów – wszyscy oni składają się na społeczność lokalną, która w sposób szczególny ma wpływ na środowisko naturalne i wszelkie zasoby danego regionu. Organizacje pożytku publicznego, między innymi TOZ główne swe działania umiejscawiają w lokalnej społeczności i mają wpływ na podwyższenie jej świadomości z zakresu poprawnych zachowań wobec zwierząt, środowiska naturalnego, co przekłada się na jakość życia w danym regionie. Tu drogi OPP i lokalnego Biznesu powinny się zejść , bo wspólnym celem powinna być odpowiedzialna, etycznie i moralnie poprawna praca na rzecz wspólnego dobra społeczności w jakiej przyszło nam realizować nasze działania.
Biznes Społecznie Odpowiedzialny to taki, który finansowo i rzeczowo pomaga w działalności organizacji non profit dzięki czemu staje się bardziej wiarygodnym partnerem w interesach, zyskuje szacunek i poparcie lokalnej społeczności. Dzięki takiemu wsparciu i wzajemnej współpracy wzrasta prestiż firmy przez co przybywa jej klientów dzięki czemu rośnie ona w siłę.
W zamian za pomoc oferujemy zamieszczenia na naszej stronie internetowej znaków firmowych przedsiębiorstw, które zechcą nas wesprzeć oraz zamieszczenie tych znaków na każdej naszej ulotce propagującej działalność TOZ Koło w Goleniowie.
Każda z firm otrzyma od nas Certyfikat Lidera Odpowiedzialności Społecznej i będzie mogła w swoich publikacjach zamieszczać informację o tym, że wspiera TOZ Koło w Goleniowie .
Kontakt w sprawie zgłoszenia firmy do programu
mail- tozkolo.goleniow@vp.pl lub telefon 608020331

poniedziałek, 14 maja 2012

Kapitan gotowy do adopcji

    Pod czujnym okiem Marty i Adama Kapitan przeszedł całą drogę. Przed nim już tylko same fajne chwile. Ściągnięto mu szwy z rany po zabiegu. Pies jest w doskonalej formie, humor mu dopisuje . Razem z Bosa i tatą Marty biegają po lesie po 20 km. Brak jednego oka nie sprawia mu dużej różnicy. Kapitan jest gotowy na nowy dom !








Druga rocznica

      Wczoraj minęły dwa lata jak prowadzę bloga. Nie spodziewałam się, ze tak długo wytrwam. Mam wierne grono czytelników, którzy dzielnie śledzą i wspierają nasze poczynania. Bez Was to miejsce było by martwe. Dziękuję wszystkim za cierpliwość i wytrwałość, za każde dobre słowo i niezwykłe ciepło jakie wnoszą do tego miejsca. Bo to nie jest smutne miejsce. Lista wydanych do adopcji psów jest bardzo długa i to jest ogromny powód do dumy i zadowolenia. Więcej tu łez spowodowanych szczęściem niż niedolom. Jeśli jakiekolwiek zwierzę trafia pod naszą opiekę to krzywda żadna stać mu się już nie może. W naszych sercach jest pełno nadziei na lepsze życie dla psów i kotów i ta nadzieja gości też na blogu :)

Przybłąkał się

  Wczoraj pod sklep spożywczy przy małym kościele przybłąkał się szczeniak. Młody ma ok. 6 miesięcy i jest bardzo grzecznym psiakiem. Otrzymał u mnie dom tymczasowy i imię Czarek. Całą noc przespał w swoim koszyczku , nie brudzi i nie niszczy w domu.





piątek, 11 maja 2012

Royal

    Piesek podjęty w Mostach. Zadbany, dobrze ułożony - może ma gdzieś Pana swego ?





Czester story

  Wczoraj na wybiegu spotkałam Czestera. Poznał mnie, podbiegł, radośnie się przywitał i natychmiast poleciał do swojej małej opiekunki. Nie czułam żalu. Od dawna wiem, ze psy nie kochają konkretnych ludzi ( tak jak sobie usiłujemy wmówić) one potrafią zaakceptować i oddać serce każdemu kto je pokocha. 
Widok tego szczęśliwego i rozbrykanego podrostka tak mnie ucieszył, że musiałam powstrzymać łzy.
   Psy w przytulisku są szczęśliwe. Mają kojce, swobodny dostęp do misek, swoje budy Pana Mariana  i nas. Są bezpieczne i czekają na domki. Jednak pies, który dostał swoich człowieków jest szczęśliwszy po stokroć. I to widać było po Czesterze. Emanowała z niego radość,  poczucie wolności i niezależności. Pewność, że już nic złego się nie stanie. Brykał po skoszonej trawie jak oszalały ze szczęścia łoś. Widać było więź jaka powstała między psem a jego opiekunami, a jest z nimi dopiero tydzień. Jak niewiele trzeba a by zyskać przyjaciela i towarzysza zabaw. Najfajniejsze chwile w naszej pracy to te gdy spotykamy na spacerach naszych podopiecznych i widzimy niewyobrażalny wyraz szczęśliwości na ich pyskach . To najlepsza zapłata :)