INTERWENCJE

Aktualne oferty psów przeznaczonych do adopcji:

PSY DO ADOPCJI

wtorek, 31 grudnia 2013

Rok po roku , krok po kroku

no i proszę kolejny rok obciążył moje barki. Już nie młode ale jeszcze nie takie stareńkie:)  Dobry był i życzę ludziom takich lat : radosnych, pełnych przygód śmiechu i łez. Na brak dobrych znajomych tez narzekać nie mogę . Samotna nie jestem - to pewne. To nie są zwykli znajomi tylko tacy, na których pomoc liczyć zawsze można. Oni tez na mnie liczyć mogą . Wiemy to. Grono znajomych, których zainteresowania znacznie odbiegają od moich pomniejszyło się . To zrozumiałe. Jeśli kogoś nie interesują zwierzęta to nikt nie chce słuchać ciągłych o nich opowieści.
Ze wszystkimi staram się otrzymać kontakt życzliwy choć już nie tak bliski jak niegdyś. Ludzie się zmieniają, teraz to wiem, że to dobrze , zwłaszcza jeśli na lepsze :)
Moja praca , choć trudno w to uwierzyć, nadal rozwija mnie i moje pokłady empatii. Jest to już inny poziom. Jestem pewniejsza siebie, bardziej stanowcza. Wiem doskonale czego chcę i czego od ludzi oczekuję.
Boję się nadal złych ludzi, tych unikam jak ognia. Sieją zamęt w sercach i umysłach. Mają złą energię.
Nie udało nam się przenieść z nowym Przytulem do Budna. Cieszę się z tego powodu. Spacery po lesie są o wiele przyjemniejsze niż będą tam . Łyse pole w okół , głusza kompletna.
Naszym sukcesem jest przekonanie Burmistrza, że obiekt jaki tam powstanie jest za mały aby uniknąć wywozu psów do schroniska. Będziemy mogli w całości przenieść też stare przytulisko. Może uda się nam stworzyć tam kwarantannę. Czeka nas mnóstwo pracy z przenosinami , liczymy na pomoc wszelką. 
Ludzie mnie nadal rozczarowują , choć już teraz wiem ile mogę się głupoty po nich spodziewać. Głupota ludzka jest niemierzalna! 
Dzwonią sobie tacy do mnie i myślą, że potrafią zastraszyć , oszukać i sprawić durnymi gadkami, że zrobię to co chcą. Ja sobie myślę wówczas - Niczego nie muszę robić ale wszystko mogę. To na tę chwile moje życiowe motto.
Nie pomagam zwierzętom tylko dlatego , że  należę do organizacji pro zwierzęcej , pomagam bo chcę. Nie zawszę jednak pomóc mogę. Czy tak trudno to zrozumieć ?
Dobrze mi w miejscu w jakim się znajduję , zarówno jeśli chodzi o sprawy rodzinne ( choć tu zmieniłabym parę rzeczy) i " zawodowe" - tu jeszcze wiele się zmieni na lepsze :) 
Bardzo dziękuję moim znajomym i przyjaciołom za to , że stoją u mego boku, za to, że tak razem spacerujemy sobie przez to życie. To jest dobra życie kochani. Niech nikt nie śmie Wam wmówić, że jesteście wariatami. Dziękuję rodzinie , ktora praktycznie została wchłonięta przez maszynę pomagania i zaangażowania.
Życzę Wszystkim dostatku i spokoju, przygód, szaleństwa, słodyczy, miłości , pracy, lenistwa , samego dobra , każdemu do wyboru. Świat dzięki nam może stać się lepszy. Nie możemy przestać w to wierzyć. Pracujmy nad sobą, wspierajmy się w trudnych chwilach , bądźmy tak blisko siebie jak tylko się da. Rozmawiajmy !!!
Szczęśliwego Nowego Roku !!!!!

piątek, 27 grudnia 2013

Medżik

Piesek podjęty w Krępsku. Bardzo przyjazny, uwielbia kontakt z ludźmi. Przytula się natychmiast i nie chce się odkleić :) Płacze w kojcu .



REDI

Zmienił się ogromnie odkąd trafił do Przytula. Nadal na spacery nie wychodzi … na smyczy. Biega za to luzem po całym terenie . Lubi to miejsce. Czuje się tu bezpiecznie . Zapewne nigdy nie wychodził na spacery uwiązany do jakiegoś sznurka :) Redi bardzo się cieszy gdy przyjeżdżamy. Wygląda na takiego co poznaje nas , każdego z osobna i wszystkich razem. Lata szczęśliwy od rąk do rak wyciągniętych do głaskania. Tyle w nim psiej radości. Piesek ma zdeformowane lewe uszko. Nie wiadomo dlaczego, możne się taki urodził. Chłopak ma cudowny charakter, kocha ludzi.



refi

Grubcie

Trzy suczki w wieku 7 tygodni poszukują nowych, dobrych domów. Kontakt do właścicielki maluszków : 502630841




sobota, 21 grudnia 2013

Życzę Wam

   Kolejna święta nadchodzą ... za szybko jak zwykle. Jeśli już są oznacza to, ze kolejny rok kłania się nam w pas i żegna . Starsi jesteśmy i mam nadzieję, ze mądrzejsi. To czas na podsumowania i składanie sobie i bliskim kolejnych obietnic.  Nie mam czasu liczyć ile psów i  kotów  udało mi się gościć w moim domu tego roku . Nie ma to żadnego znaczenia. Nie startuję w żadnych zawodach więc i liczby są nieważne. Każde z tych żyć jest jedyne, niepowtarzalne, bezcenne dla mnie .Kurczowo trzymam się nadziei, ze dla nowych opiekunów też. Tyle radości a czasem trosk jest moim i rodziny mej odziałem. Chciałabym aby każdy z ludzi mógł doznawać tego uczucia , może nie każdego dnia ale choć parę razy do roku :) 

Wszystkim, którzy dzielnie śledzą nasze losy na blogu, czytają i wyczekują wieści, Wszystkim, którzy adoptowali ode mnie zwierzaka, znajomym, koleżankom życzę radości w te Święta. Nie kupujcie zbyt wiele jedzenia bo okupione jest ono śmiercią żywych istot . Umarły aby zadowolić nasze podniebienia. Okażmy im szacunek i nie wyrzucajmy ich szczątków bezsensownie.
Radujmy się przy drzewku pięknie przystrojonym wraz z rodziną i przyjaciółmi. 
Należy nam się odpoczynek :) Zwierzakolubom życzę jak najmniej porzuceń, interwencji i łez . Niechaj w przyszłym roku zmniejszy się liczba zwierząt w schroniskach z powodu adopcji i szczęśliwych zakończeń . Ludziom życzę empatii i rozumu, przewidywania konsekwencji swych czynów, odruchów współczucia i refleksji nad czynami swymi.
Ding, dąg Wesołych Świąt !!!

Nasze maluchy pozdrawiają z lecznicy






  Zachorowaliśmy na parwowirozę  ale dajemy radę. Jesteśmy razem a w kupie siła jest. Dbają tu o nas i strasznie się martwią. Czujemy się coraz lepiej tylko jeszcze pić i jeść musimy zacząć inaczej nie wypuszczą nas stąd. Czekamy aż wrócimy do Marzenki, która doskonale się nami opiekuje .

czwartek, 19 grudnia 2013

Nowe przytulicko c.d.

   dostaliśmy pozwolenie na przeniesienie starego przytula w całości do Budna. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i będziemy mogli to zrobić bardzo szybko.
Oznacza to , ze na terenie działki znajdować się będą dwa obiekty dla psów . W konsekwencji będziemy mogli pomóc większej ilości zwierząt . Będziemy potrzebować pomocy przy przenosinach. Wiem, ze nas ludzie nas zawiodą :)