W dniu wczorajszym w sile luda 7 sztuk plus cztery psy ( dwa wypożyczone z przytuliska) pojechaliśmy do Szczecina do siedziby TOZ gdzie miała miejsce sobota adopcyjna. Przybyło kilka osób zainteresowanych adopcja zwierzaków, przybyli ludkowie z darami dla potrzebujących stworów. Trochę przeszkadzał nam deszcz ale ogólnie jestem z tej wizyty bardzo zadowolona. W tym właśnie dniu domek znalazł nasz uroczy Kenzo. I nie ma się co dziwić, był najładniejszym młodziakiem w siedzibie :)
Zaprezentowaliśmy tez walory pozostałych psów ; Kasetona, Mamby i Chudego. Do nich szczęście się nie uśmiechnęło ale pozostawiliśmy kontakt na siebie. Czekamy na odzew ze strony zainteresowanych osób.
Efektem wczorajszej akcji jest 6 wydanych psików i dwa koty, trochę karmy od dobrych ludków i pieniążki pozyskane w wyniku loterii i spontanicznej zbiórki.. Nie ma na co narzekać. Dziękujemy wszystkim za przybycie, za dobre słowa i wsparcie.
INTERWENCJE
- akcje charytatywne (27)
- edukacja (11)
- interwencje (11)
- pogaduszki (235)
- w nowym domu (114)
- wolontariat (60)
niedziela, 9 października 2011
Kaseton
Historia tego przepięknego piska jest smutna jak smutne może być życie. Malutka kochana kuleczka cztery lata temu trafiła pod dach jednego z domów przy ul. Nowogardzkiej. Jego nowa właścicielka dbała o psa. Maluszek dostał książeczkę zdrowia, komplet szczepień. Pani zawsze dbała o jego piękne futerko. Wizyty fryzjera dla obojga musiały być przyjemnością. Partner Pani niekoniecznie polubił psa. Nadszedł dzień kiedy Kaseton został bez swojej ukochanej pani. Kobieta zmarła a konkubent nie chciał dalej zajmować się stworzeniem. Przez pewien czas dobra kobieta z sąsiedztwa dokarmiała Kasetona, spędzał z nią długie godziny. Niestety wszystko się skończyło. Psiak został wsadzony do auta i wyrzucony przy przytulisku. Jego książeczka znalazła się w SM. Kaseton ma poważy uraz przedniej lewej łapki. Kuleje. W poniedziałek jedziemy z nim na zdjęcia rentgenowskie do Szczecina. Potrzebujemy konsultacji w sprawie jego łapki. Pragniemy poprawić jakość jego życia i jak trzeba będzie to z pomocą lekarza naprawimy obecny stan rzeczy. Kaseton to przepiękny i przesympatyczny pies, jednak w obecnym stanie jego szanse na dom są znikome. Niewielu ludzi zgodzi się podjąć trud finansowania poważnej operacji.
Mamba
Mamba to dość młoda sunia, która została podjęta w miejscowości Bolechowo. Po stanie podbrzusza widać ,że karmiła młode. Sunia jest bardzo towarzyska, kocha ludzi. Towarzystwo innych psów nie przeszkadza jej. Mamba zrewanżuje się za miłość ciągłym merdaniem ogonka.
Ziomek
To malutki i bardzo przestraszony piesek, który trafił do przytuliska w wyniku interwencji SM i policji. Niefrasobliwi właściciele wyjechali na kilka dni pozostawiając maluszka samego w domu bez wody i jedzenia. Zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili odpowiednie służby. Policja weszła do mieszkania. Ziomek trafił na łańcuch. Piesek ma zdeformowana przednią łapkę. Jest to prawdopodobnie wynikiem wypadku, któremu uległ w przeszłości i nie została mu udzielona żadna pomoc lekarska. Pomimo kalectwa Ziomek chodzi i wygląda na to, że ta czynność nie sprawia mu bólu. Maluszek jest bardzo wystraszony i spokojny. Spacer wyraźnie sprawił mu ogromną przyjemność.
środa, 5 października 2011
Puszka zamiast Kwiatuszka
To akcja promowana i koordynowana przez TOZ oddział Szczecin. To ukłon w stronę wszystkich nowożeńców i jubilatów aby w dniu swojego święta mogli podzielić się szczęściem z tymi do których może się ono dopiero uśmiechnąć. Szczegóły znajdziecie na stronie
http://toz.szczecin.pl/index.php?id=art&id_txt=322
Zapiszcie się też tutaj
http://www.facebook.com/pages/Puszka-zamiast-kwiatuszka-akcja-TOZ-oSzczecin/216461065084012?ref=ts
Serdecznie zapraszam - sama również skorzystam :)
http://toz.szczecin.pl/index.php?id=art&id_txt=322
Zapiszcie się też tutaj
http://www.facebook.com/pages/Puszka-zamiast-kwiatuszka-akcja-TOZ-oSzczecin/216461065084012?ref=ts
Serdecznie zapraszam - sama również skorzystam :)
Święto Zwierząt
4 października rozpoczyna się Tydzień Zwierząt. Wiele organizacji pro zwierzęcych spina cugle i przy ogromnym nakładzie pracy tysięcy wolontariuszy stara się pozyskać w tym okresie jak najwięcej karmy, jak najwięcej pieniędzy i jak najwięcej nowych domów. Wszystko dla podopiecznych, często w krytycznym stanie psychicznym bądź fizycznym. Wiele psich i kocich istnień dzięki tej pracy i dzięki szczodrości dobrych ludzi odzyska nadzieję na przyszłość. Wiele łez szczęścia popłynie, wiele radosnych chwil nas czeka.
W tym roku zaprosiliśmy osiem szkół z terenu naszej gminy do wzięcia czynnego udziału w Międzynarodowym Dniu Zwierząt. W kilku szkołach otwarto kawiarenki, w których uczniowie sprzedawali upieczone przez rodziców ciasta. W innych po prostu zbierano pieniądze. Dostaliśmy też sporo karmy dla naszych tymczasowiczów i psiaków z przytuliska.
Pieniądze przeznaczymy na zabiegi sterylizacji i kastracji dla psów, które wydamy do adopcji. Wielokrotnie pisałam jak ważne jest dla nas aby przestały przychodzić na świat przez nikogo niechciane kocięta i szczenięta.
Z całego serca dziękuję wolontariuszom Kola TOZ Goleniów za czynny udział w akcji. Dzięki temu, że nasze " szeregi" pączkują możemy zdziałać więcej i pomagać więcej też możemy :)
W tym roku zaprosiliśmy osiem szkół z terenu naszej gminy do wzięcia czynnego udziału w Międzynarodowym Dniu Zwierząt. W kilku szkołach otwarto kawiarenki, w których uczniowie sprzedawali upieczone przez rodziców ciasta. W innych po prostu zbierano pieniądze. Dostaliśmy też sporo karmy dla naszych tymczasowiczów i psiaków z przytuliska.
Pieniądze przeznaczymy na zabiegi sterylizacji i kastracji dla psów, które wydamy do adopcji. Wielokrotnie pisałam jak ważne jest dla nas aby przestały przychodzić na świat przez nikogo niechciane kocięta i szczenięta.
Z całego serca dziękuję wolontariuszom Kola TOZ Goleniów za czynny udział w akcji. Dzięki temu, że nasze " szeregi" pączkują możemy zdziałać więcej i pomagać więcej też możemy :)
wtorek, 4 października 2011
Wielka radość
Nasz najdłuższy tymczas Remi dostał dzisiaj dom w Marszewie. Ma do dyspozycji dużą działkę, kojec , budę i fantastycznych ludków do towarzystwa. Psiak trochę się wyciszył i spoważniał . Wielkie dzięki dla Basi z Polic za cierpliwość, oddanie i poświęcony czas. Remi przebywał na DT ponad cztery miesiące.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










