Dużo się nadziało w dniu dzisiejszym i to samych dobrych rzeczy. Nasza szalona sunia Fisia dostała dobry dom. Podziękowania należą się Marcie i Patrycji, które ofiarnie rozwieszały plakaty z ofertą Fisi i Dyzia oraz Magdzie, która plakaty wydrukowała. Dzięki temu znalazła się dobra dusza, która postanowiła zabrać naszą podopieczną do swego domu. Nowa właścicielka Fisi postanowiła pochwalić się pieskiem swojej bratowej. Dzieci bratowej zachwycone psem i juz długo oczekujące na pupila poprosiły mamę o wzięcie psiaka. W ten sposób na próbną adopcje trafił Dyzio. Płakał malec za mną strasznie, ale chłopcy fantastycznie się nim zaopiekowali.. Zobaczymy jak się sprawy ułożą. Jeśli rodzina wytrzyma jego szczek to będzie super. Dyzio gdy już osiągnie dojrzałość płciową dostanie w prezencie od nas kastrację :)
Pid naszą opieką trafiła czteromiesięczna kotka Koko, którą ktoś podrzucił na teren teatru Brama. Moja kochana koleżanka Ania ofiarowała jej dom tymczasowy. Kotka jest odrobaczona i odpchlona. Jaśli ktoś zapragnie posiąć przepiękną i dobrze ułożona kocicę ze sterylizacją w pakiecie to zapraszamy :)
Koko umie korzystać z kuwety, uwielbia pieszczoty i cudownie mruczy.
INTERWENCJE
- akcje charytatywne (27)
- edukacja (11)
- interwencje (11)
- pogaduszki (235)
- w nowym domu (114)
- wolontariat (60)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fisia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fisia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 stycznia 2012
niedziela, 18 grudnia 2011
Fisia oferta adopcyjna
1. IMIĘ: Fisia
2. PŁEĆ: Samica
3. RASA: mix
4. WIELKOŚĆ: średnia
5. UMASZCZENIE: brązowo czarne
6. WIEK: ok. 3 lata
7. STAN ZDROWIA: bardzo dobry
8. KASTRACJA/STERYLIZACJA: Tak
9. UPODOBANIA I NAWYKI : Fisia trafiła do przytuliska z powodu niefrasobliwości swojego właściciela. Zapomniana przez najbliższych, opuszczona usiłuje odnaleźć się w tej smutnej rzeczywistości. Ta bardzo przyjazna i spokojna sunia z niecierpliwością oczekuje odwiedzin wolontariuszy. Na spacerach zachowuje się nienagannie. Toleruje obecność innych psów. Na smyczy chodzi poprawnie, nie ciągnie i nie szarpie się. Fisia jest łasa na pieszczoty i z radością się im poddaje. Cały czas szuka kontaktu z człowiekiem. Jest niezwykle spragniona dotyku ludzkich rąk. Jej oczy zawsze są wpatrzone w człowieka, wyrażają niesamowitą miłość i oddanie. Adoptując tą niezwykłą sunię zyskasz oddanego kompana na całe życie, niekłopotliwego przyjaciela na czterech łapkach :)
10. POWÓD ODDANIA ZWIERZĘCIA: porzucenie
wtorek, 13 grudnia 2011
Fisia po zabiegu
W dniu dzisiejszym nasza Fisia ostała poddana sterylizacji. Nie mogliśmy pozwolić aby szczenięta przyszły na świat i zaraz zostały jej odebrana. Narażanie suni na poród w takim miejscu nie było wskazane. Na szczęście w lecznicy znalazł się dla nas dogodny termin. Fisia zabieg zniosła doskonale.Do budy doszła o własnych siłach. Na poczekaniu " skroiłam" jej z polaru ubranko pooperacyjne aby nie lizała sobie szwów. Za kilka dni pojedziemy z nią do lekarza na zdjęcie szwów. Oferta Fisi pojawi się wkrótce :)
poniedziałek, 28 listopada 2011
Fisia
Suczka jest prawdopodobnie w wysokiej ciąży. Trafiła z interwencji w Załomiu. Właściciel nie przyznał się do niej i tak sunia trafiła na łańcuch. Jest przyjazna, lubi towarzystwo człowieka. Zupełnie niekonfliktowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











