INTERWENCJE

Aktualne oferty psów przeznaczonych do adopcji:

PSY DO ADOPCJI

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogaduczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogaduczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 stycznia 2012

Poszukiwane jajka strusi australijskich

Kochani moi pragnę wejść w posiadanie trzech jaj strusi emu. Po cóż mi one . Otóż zamierzamy poprosić jedną miłą Panią ( która nam bardzo pomaga) aby trzasnęła na nich decoupage a my te przepiękne jajka podarujemy trzem fantastycznym kobietom, które zabierają do swoich domów tymczasowych w Niemczech psiaki i kociaki od nas. Wielkanoc w Niemczech to poważne święto, chcemy aby stało się okazją do obdarowania ludzi o wielkich sercach. Jeśli znacie miejsce gdzie można zakupić takie jajka a może same wydmuszki ( zjedzenie takiego jaja to nie lada wyczyn) i to miejsce jest w niedalekiej okolicy Goleniowa to wdzięczna będę za podpowiedź :)

czwartek, 27 stycznia 2011

Zostań Ktosiem

     Naprawdę staram się ze spokojem i rzeczowo podchodzić do tego co robię, bo w akurat w tej dziedzinie cechy te są bezcenne. Niestety czasem zdarza się sytuacje, kiedy mnie 
( osobę wygadaną ) po prostu zatyka. Wracamy wczoraj z Alinką z lecznicy ( byłyśmy zaczipować i zaszczepić Biszkopta), po drodze rozwiesiłyśmy plakaty dotyczące rzeczonego szczeniaka. W tak zwanym międzyczasie podchodzi do nas młoda kobieta z ogromnym psiakiem i z zachwytem mówi - O jaki piękny piesek !
Ja na to- to znajda ktoś go porzucił, szukamy mu domku.
Pańcia- Powinnyście go sobie wziąć
Ja- Mamy już zwierzaki a poza tym już udało nam się w ten sposób pomóc wielu psiakom.
Pańcia- Oddacie go komuś a ten go znów wyrzuci. ludzie tak robią, powinnyście go zatrzymać.
    Odwróciłam się na pięcie, pociągnęłam za sobą Alinę, bo o czym tu dyskutować. Moja
( rzadko  objawiająca się ) bystrość umysłu zawiodła na całej linii. Odebrało mi mowę a powinnam młodej kobiecie zaproponować, że skoro ma taki doskonały pomysł to niech może sama zatrzyma Biszkopta skoro taka miłosierna i współczująca jest dla malucha.
Zrób coś za mnie a ja wtedy na pewno lepiej się poczuję. Będzie mi od razu dobrze, moje ego urośnie do niewiarygodnych rozmiarów i w lustro będę mógł spojrzeć. Popatrzę i powiem - Jestem dobrym człowiekiem.
     Gdy otrzymałam wiadomość o psie z lasu byłam trochę zła. No tak, znów ktoś chce abym coś zrobiła za niego.Jak bardzo się myliłam. Kobieta, która mnie poinformowała o tym nieszczęsnym zwierzęciu codziennie jeździła do niego, dokarmiała i przywiozła koc przed budę bo zauważyła, że psina lubi przed nią leżeć. W niedzielę była u psa pięć razy. Na moją prośbę posprzątała wszystko co należało do psa. Chce się kontaktować z domem tymczasowym, jest ciekawa co się dzieje, chce psa odwiedzić.
     Ja rozumiem, że nie każdy nadaje się do robienia takich czy innych rzeczy. Każdy ma jakiś cel.. Jedni latają po lasach i łapią przerażone zwierzaki, ktoś inny zaproponuje transport, ktoś na allegro kupi cegiełkę dla potrzebującego zwierzęcia, inny wyprowadzi psa z kojca TOZ na spacer, ktoś wrzuci puszkę karmy do kosza wystawionego w sklepie. Każdy z tych ludzi jest potrzebny bo składa się na jedną całość. Jesteśmy jak puzzle, które po złożeniu pokazują nam przepiękny obrazek. Każdy może zostać jego częścią. Naprawdę niewiele wysiłku potrzeba aby stać się ktosiem.
     Jak widzisz, że komuś dzieje się krzywda nie dzwoń i nie mów do słuchawki - Niech ktoś coś z tym zrobi. Znajdź w sobie odwagę i sam zostań KTOSIEM!!! Dla istoty , której pomożesz na zawsze będziesz BOHATEREM!.